Menu
Kolej na dobrą kolej - Podpisz petycję

Kolej wąskotorowa – nie tylko do zabawy!

W Polsce kolej wąskotorowa kojarzy się z brudną ciuchcią wożącą kiedyś, w latach 50-tych, ludzi na targ z prędkością 30 km/h, albo w najlepszym razie z turystyczną atrakcją na sobotnią wycieczkę z dziećmi. Tymczasem na świecie wiele wąskotorówek to nie „kolejki” tylko, poważne koleje, przewożące tysiące ludzi do pracy, i to często zadziwiająco szybko.

Fakty:

  • Najszybsze pociągi wąskotorowe na świecie kursują w ruchu regularnym z prędkością 160 km/h.
  • Są to równocześnie najszybsze pociągi w Australii (szybsze od normalnotorowych).
  • Większość czynnych linii kolejowych w Japonii jest wąskotorowa (1067 mm prześwitu)
  • Niemal wszystkie z 1400 km linii wąskotorowych w Szwajcarii są zelektryfikowane.
  • W latach 2000-2010 najnowocześniejszymi pociągami elektrycznymi na Słowacji były składy wąskotorowe.
  • Wąskotorowe pociągi towarowe miewają nawet do 200 wagonów długości.

Mniejszy rozstaw szyn to oczywiście mniejsza stabilność wobec sił poprzecznych (w tym siły odśrodkowej na łukach). Dlatego też z reguły koleje wąskotorowe nie osiągają takich prędkości jak normalnotorowe o prześwicie 1453 mm. Chyba, że... ktoś bardzo chce i długo pracuje nad rozwojem technicznym, a linie kolejowe buduje z precyzją przewyższającą kolej normalnotorową.

Quensland
Najszybszą wąskotorową koleją świata jest australijska kolej Quenslandu (1067 mm prześwitu). Niezwykła jak dla wąskotorówki prędkość osiągnięta została dzięki taborowi z wychylnym pudłem (tilt). Osiąga on prędkość w ruchu rozkładowym 160 km/h, a rekord prędkości w czasie prób ustalił na poziomie 210 km/h. Są to także najszybsze pociągi spośród wszystkich kursujących na kontynencie australijskim (także normalnotorowych).

800px-QR TiltTrain

Najszybszy pociąg wąskotorowy świata i jednocześnie najszybszy pociąg w Australii. Fot. by Johncatsoulis at en.wikipedia [Public domain], from Wikimedia Commons.


Nietypowy, wąski rozstaw szyn dla kolei w stanie Queensland wybrano planując pierwszą linię, otwartą w 1865 r., ze względu na niższy koszt i krótszy czas budowy. I tak już zostało. Do dziś sieć rozwinęła się do 8 tys. km (w szczytowym okresie w 1932 liczyła 10,5 tys. km). Kursują po niej pociągi przewoźnika Queensland Rail – dalekobieżne, aglomeracyjne i towarowe. Od 1979 roku (po kryzysie naftowym) dokonano elektryfikacji kilku linii, zaczynając od  kolei aglomeracyjnej wokół stolicy stanu - Brisbane, prądem o napięciu 25 kV.
Tilty kursują na trasie z Brisbane do Rockhampton i Cairns na North Coast Line. Na stanie są tylko 2 składy elektryczne i 2 spalinowe tego typu. Pozostały tabor rozwija prędkość do 100km/h.

Japonia
Identyczny prześwit 1067 mm stosują także Japończycy. Dominuje on na japońskiej sieci kolejowej. Wąskotorowe są wszystkie (starsze) linie, z wyjątkiem sieci wysokich prędkości Shinkansen, niektórych aglomeracyjnych i kolei prywatnych. Łącznie sieć linii wąskotorowych liczy 22,4 tys. km (w tym 15,4 tys. km zelektryfikowanych), Natomiast linii normalnotorowych jest tylko 4,5 tys. km.

 716px-JRW 225 series ML02

Elektryczny zespół trakcyjny typu 225-6000 do przewozów regionalnych (prześwit: 1067 mm, prędkość maksymalna: 120km/h, 1,5 kV DC). Fot. by Mitsuki-2368 (Own work) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons.

 640px-JREastE653K352

EZT typu E653 (prześwit: 1067 mm, prędkość maksymalna: 130km/h, 1,5 kV DC / 20 kV AC). Fot. by Rsa (Own work) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)], via Wikimedia Commons.


Szwajcaria
W Szwajcarii funkcjonuje kilkanaście kolei wąskotorowych, liczących w sumie 1421 km. Większość z nich pełni regularne funkcje komunikacyjne. Świadczyć o tym może m.in. to, że zelektryfikowanych z nich jest aż... 1353 km. A skoro w tak bogatym kraju funkcjonują, to znaczy, że muszą funkcjonować dobrze, zapewniając konkurencyjne usługi.

BOB-20051014S147 ABt422

EZT typu ABt Stadlera na Berner Oberland-Bbahn (prześwit: 1000 mm). Pociągi w takcie godzinnym, w sezonie w szczycie co pół godziny.   Fot. by Markus Giger (Own work) [CC-BY-SA-2.5-ch (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.5/ch/deed.en)], via Wikimedia Commons.

raethenian

Flirt Stadlera odmiany RhB ABe 8/12 "Allegra" na kolei Rhätische Bahn, prowadzącej m.in. do Davos (prześwit: 1000 mm). Fot. by Kabelleger / David Gubler (http://www.bahnbilder.ch) (Own work: http://www.bahnbilder.ch/picture/7458) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC-BY-SA-3.0-2.5-2.0-1.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons.


Słowacja
Ale i dużo bliżej Polski można wskazać dobrze funkcjonującą kolej wąskotorową. Tatrzańska Kolej Elektryczna obejmuje w słowackiej części Tatr dwie linie prześwitu 1000 mm: Poprad - Starý Smokovec - Štrbské Pleso (29,1 km) i Starý Smokovec - Tatranská Lomnica (5,9 km). Obie są zelektryfikowane i obsługiwane częstymi kursami. Wysoka częstotliwość, cykliczne rozkłady jazdy ze skomunikowaniami w węzłach, w tym w punktach styku z liniami normalnotorowymi, zapewniają wysoką frekwencję, w tym wśród turystów.

Kolej Tatrzańska od samego wybudowania etapami w latach 1906-12 była zelektryfikowana. Została gruntownie zmodernizowana przed narciarskimi  mistrzostwami świata w 1970 r. Pod koniec 20 wieku miała miejsce druga przełomowa inwestycja – zakupiono 15 nowych pojazdów typu GTW, produkcji szwajcarskiego Stadlera. Doprowadziło to do sytuacji, że przez kolejnych 10 lat najnowszy tabor kolejowy na Słowacji był wąskotorowy – aż do dostarczenia 10 ezetów Skody na linię w 2010 r.

640px-TEZ Csorbató

GTW Stadlera na stacji Štrbské Pleso. Diesirae at the Hungarian language Wikipedia [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html), CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/) or CC-BY-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia Commons.


Ruch towarowy
Jeśli linia wąskotorowa zostanie wybudowana starannie i z użyciem ciężkich szyn S-49 (to na liniach normalnotorowych z kolei lżejszy typ stosowanych szyn) to może przewozić pociągi towarowe niemal dorównujące kooejom normalnotorowym. Na przykład na linii EPVM w Brazylii (1000 mm), czy na linii Sishen-Saldanha  w RPA przewożone są pociągi złożone z ponad 200 wagonów. Należy także pamiętać o specjalnych wagonach, tzw. transporterach, umożliwiających przewożenie wagonu normalnotorowego po linii wąskotorowej. Są one dobrze znane także w Polsce i stosowane jeszcze obecnie. Na przykład SKPL, obsługujący kilka kolei wąskotorowych w kraju, używa tego rozwiązania oferując  wspólnie z PKP Cargo transport wagonu z dowolnej stacji
w Polsce, a nawet za granicą  (znany jest przykład przesyłki nawet z Władywostoku) do stacji na  linii wąskotorowej.


A co w Polsce?
Niestety w Polsce większość z powyższych przykładów brzmi jak science-fiction. W ostatnich latach zrelizowano tylko jeden projekt modernizacji linii wąskotorowej z prawdziwego zdarzenia. Chodzi o Nadmorską Kolej Wąskotorową w gminie Rewal (słynącej z kościoła w Trzęsaczu, który stopniowo osunął się z wybrzeża klifowego do morza, do którego wąskotorówką również można dojechać).

Trzęsacz-stacja

Dworzec w Trzęsaczu po modernizacji. Fot. by User: A.fiedler (Own work) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons.

Remont 10 km odcinka Trzęsacz - Pogorzelica kosztował niemal 40 mln zł. To bardzo dużo, ale należy pamiętać, że znaczna część środków poszła na remont lub budowę sporych dworców na wszystich przystankach, historyzujący detal, np. wiat peronowych czy latarni, a także remont taboru. Same tory zostały wyremontowane bardzo solidnie, z użyciem podkładów strunobetonowych. Podobno tak wyremontowany tor na odcinkach prostych umożliwia jazdę z prędkością 120 km/h. Niestety stosowane lokomotywy mają dopuszczenie do prędkości nie przekraczającej 35 km/h.


Wydaje się, że powinniśmy w Polsce pomyśleć o wykorzystaniu licznie zachowanych kolei wąskotorowych do celów komunikacyjnych z prawdziwego zdarzenia, tak jak to się robi na całym świecie. I o uzyskiwaniu prędkości jakie prześwit 1000 mm faktycznie daje.

Ostatnio zmienianyniedziela, 23 listopad 2014 10:49

1 komentarz

  • Jakiś Pan
    Jakiś Pan sobota, 02, styczeń 2016 08:16 Link do komentarza

    Brzmi jak fikcja i... fikcją jest. Rozbiera się linie normalno-torowe (np. ostatnio sporo na Pomorzu (okolice Połczyna Zdroju - Bobolice, Złotów - Grudziądz i kilka innych) więc wąskotorówki raczej pozostaną tylko jako atrakcje turystyczne. Obecnie wiem, że będzie remontowany krótki odcinek nadnotecki (1 km) - w Białośliwiu k/Piły.

Powrót na górę