Menu
Kolej na dobrą kolej - Podpisz petycję

Nowe guzki na dworcu W-wa Śródmieście niezgodne z przepisami

Przed kilkunastoma dniami perony dworca Warszawa Śródmieście wyposażono w ostrzegawcze pasy dotykowe (potocznie: guzki). Niestety zostały one zamontowane zbyt blisko krawędzi peronu, niezgodnie z europejskimi i polskimi przepisami.


Kwestie te na poziomie europejskim reguluje TSI „Osoby o ograniczonej możliwości poruszania się” (tzw. PRM TSI – Persons with reduced mobility, decyzja Komisji Europejskiej nr 2008/164/WE). W punkcie 4.1.2.19 w sprawie wymagań dla szerokości tzw. strefy zagrożenia oraz dla oznakowania dotykowego TSI nakazuje spełnianie wymagań krajowych.

W prawie krajowym przepisy dla budowli kolejowych zawiera rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle kolejowe i ich usytuowanie. Do niedawna nie określało ono wymogów dla oznakowania dotykowego. Jednak nowelizacja z 5 czerwca 2014 r. usunęła tę lukę. W obecnym brzmieniu § 98 stanowi:

„10. Przy ustalaniu szerokości peronu powinno się uwzględniać szerokość:
1) strefy zagrożenia przy każdej krawędzi peronu (...)

11. Strefę zagrożenia w rozumieniu decyzji, o której mowa w ust. 1 pkt 1 [chodzi o wzmiankowane TSI – przyp. CZT], wyznacza się w formie przyległego do krawędzi peronu pasa o stałej szerokości zapewniającej dostęp do pociągu, która powinna wynosić nie mniej niż:
1) 0,75 m – przy krawędziach peronowych, przy których wszystkie pojazdy kolejowe zatrzymują się lub przy których prędkość pojazdu bez zatrzymania wynosi nie więcej niż 60 km/h (...)

12. Strefę zagrożenia oznacza się:
1) ostrzegawczym pasem dotykowym o stałej szerokości nie mniejszej niż 0,40 m i nie większej niż 0,60 m,
2) ostrzegawczą linią wizualną o stałej szerokości nie mniejszej niż 0,10 m i nie większej niż 0,20 m w kolorze żółtym lub innym kontrastującym z kolorem posadzki – umiejscowioną na powierzchni strefy zagrożenia przy jej granicy z ostrzegawczym pasem dotykowym.”

Tak więc z treści ppkt. 2) wynika, że ostrzegawczy pas dotykowy umieszcza się na zewnątrz strefy zagrożenia (skoro ostrzegawcza linia wizualna ma być „umiejscowiona na powierzchni strefy zagrożenia przy jej granicy z ostrzegawczym pasem dotykowym”) Oznacza to, że ostrzegawczy pas dotykowy należy umieszczać w odległości co najmniej 0,85 m od krawędzi peronu (0,75 minimalna szerokość strefy zagrożenia + min. 0,1 m na ostrzegawczą linię wizualną).

Fot1

Fot. 1. Tymczasem jak widać na zdjęciu jeśli szerokość pasa ostrzegawczego wynosi ok. 40 cm, to musi on być oddalony o co najwyżej 50 cm od krawędzi peronu. Ostrzegawczej linii wizualnej w ogóle nie ma.

Fot2-Centralny

Fot. 2. "Guzki" na dworcu Warszawa Centralna

Również za blisko krawędzi peronów przed kilku laty wykonano oznakowanie dotykowe na dworcu Warszawa Centralna. Z tym, że oprócz pasa dotykowego ostrzegawczego wykonano także trasę dotykową („rowki”), co jest kuriozalne – nigdzie w świecie nie dubluje się obu tych oznaczeń. Wystarczyło by jedno, za to w odpowiedniej (bezpiecznej) odległości od krawędzi peronu. W tamtym czasie przepisy krajowe nie określały wymogów dla oznakowania dotykowego. Była więc luka prawna i dlatego UTK wszczęte w tej sprawie postępowanie umorzył.

Obecnie jednak tej luki już nie ma i wypadałoby, żeby top-menagerowie PKP za kilkadziesiąt tysięcy na miesiąc potrafili zapewnić znajomość aktualnych przepisów przez swoich pracowników.

Ani rzecznik PKP PLK ani rzecznik PKP SA nie odpowiedzieli na nasze pytania dlaczego oznakowanie wykonano niezgodnie z PRM TSI i jaki był koszt tych prac.

Ostatnio zmienianyśroda, 10 grudzień 2014 20:52
Powrót na górę