Menu
Kolej na dobrą kolej - Podpisz petycję

Katowicki węzeł kolejowy będzie w pełni bezkolizyjny!

Znamy dokładną koncepcję układu torowego najważniejszego odcinka Katowickiego Węzła Kolejowego. Za kilka lat będzie w pełni bezkolizyjny, z osobnymi torami dla ruchu aglomeracyjnego i dalekobieżnego.

 

Dzięki projektowi Transport pod kontrolą pozyskaliśmy i publikujemy materiały dotyczące odcinka Katowice - Katowice Szopienice. To centralna część węzła katowickiego, którego przebudowa została podzielona na kilka projektów. Wszystkie znalazły się w Krajowym Programie Kolejowym na liście podstawowej i mają zostać zrealizowane w ciągu najbliższych 7 lat. W tej chwili trwa ocena oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia i do 17 listopada przyjmowane są uwagi społeczeństwa (więcej o tym na końcu).

Ponieważ projekt obejmuje centralną część węzła daje pojęcie o całości zamierzenia. I wbrew temu do czego przyzwyczaiła nas PKP PLK musimy przyznać, że jest całkiem dobry. A będzie oznaczał rewolucję. Na całej długości odcinka powstaną osobne tory dla ruchu dalekobieżnego i osobne dla ruchu aglomeracyjnego. Po 2 pary torów zostaną wyprowadzone w 3 kierunkach: Sosnowca, Tychów i Chorzowa. W każdym z tych kierunków tory dalekobieżne będą położone wewnątrz, a aglomeracyjne na zewnątrz. Wszelkie przecięcia torów zorganizowane zostaną bezkolizyjnie.

Zerwano z zasadą, że tory linii nr 138 z Mysłowic (Krakowa) prowadzone są konsekwentnie po południowej stronie torów linii nr 1 (z Sosnowca i Częstochowy) aż do stacji Katowice. W projekcie tuż za stacją Katowice - Szopienice tory tej linii wprowadzane są bezkolizyjnymi wiaduktami pomiędzy odpowiednie tory linii nr 1 zgodnie z zasadą, że południowa połowa torów służy do ruchu w kierunku wschodnim, a północna w kierunku zachodnim.  

Wątpliwości budzi jedynie czy nie należałoby zaplanować więcej nowych przystanków (wg projektu ma dojść jedynie przystanek przy ul. Damrota) na przykład zgodnie z analizą dla SKR Tychy Lodowisko - Sosnowiec Środula z 2006 r. Druga propozycja dotyczyłaby rozsunięcia torów w rejonie EC Szopienice tak, aby w przyszłości możliwe było dobudowanie bezkolizyjnych łącznic wpinających w linię nr 161 Katowice Szopienice Północne - Chorzów Stary, dzięki czemu możliwe byłoby stworzenie linii aglomeracyjnej Katowice - Siemianowice. Tych spraw z pewnością będą dotyczyły uwagi CZT, które opublikujemy wkrótce

Ilustracja 1. Bezkolizyjny węzeł po zachodniej stronie stacji Katowice.Bezkolizyjny węzeł po zachodniej stronie stacji Katowice

 Ilustracja 2. Fragment stacji Katowice.

Fragment stacji Katowice

 Ilustracja 3. Nowy przystanek Katowice Damrota.

Nowy przystanek Katowice Damrota

Ilustracja 4. Przystanek Katowice Zawodzie.

Przystanek Katowice Zawodzie

 Ilustracja 5. Bezkolizyjne wyprowadzenie torów linii nr 138 w kierunku Mysłowic.

Bezkolizyjne wyprowadzenie torów linii nr 138 w kierunku Mysłowic 

 Ilustracja 6. Katowice Szopienice.

Katowice Szopienice

O komentarz do tych planów poprosiliśmy głównego specjalistę w CZT, Stanisława Biegę. Oto jego opinia:

Wzór dla innych aglomeracji

Projekt modernizacji węzła katowickiego może być przykładem, jak powinny być wydatkowane środki unijne na poprawę konkurencyjności sieci kolejowej i zapewnienie mieszkańcom sprawnego systemu transportowego. W perspektywie 2014-2020 ponad 2 mld zł mają zostać przeznaczone na poprawę przepustowości węzła i stworzenie dodatkowych torów dla ruchu aglomeracyjnego. Dzięki temu Górny Śląsk będzie mógł w 2020 r. przy synergii różnych inwestycji (infrastruktura + tabor), poważnym podejściu do organizacji przewozów w celu faktycznego wykorzystania popytu do generowania zwiększonych przewozów koleją, zapewnić obsługę aglomeracji podobnie jak to miejsce dzisiaj wokół Warszawy i w Trójmieście.

W węźle warszawskim dodatkowe tory aglomeracyjne są na odcinku Warszawa Wschodnia - Warszawa Zachodnia,  Warszawa Zachodnia-Grodzisk Mazowiecki, Warszawa Wschodnia - Warszawa Rembertów, Warszawa Żerań - Chotomów (tutaj tylko jeden dodatkowy tor), obecnie są budowane na odc. Zielonka - Wołomin Słoneczna. Istnieje linia obwodowa przez Warszawę Gdańską wykorzystana w ruchu aglomeracyjnym. W Trójmieście oprócz linii SKM od Gdańska Śródmieście do Rumii, mamy od jesieni tego roku nową linię dwutorową do obsługi linii aglomeracyjnych z Gdańska Wrzeszcza przez lotnisko do Gdańska Osowej. Doświadczenia innych krajów pokazują, że potencjał obsługi tego rynku jest ogromny. Należy to sprawnie wykorzystać w perspektywie 2014-2020, dzięki ostatniej możliwości pozyskania dużego strumienia pomocy unijnej.

Niestety przyjęty przez rząd w sierpniu 2015 r. Krajowy Program Kolejowy jest dokumentem niezwykle słabym, którego idee fixe jest wydawanie środków, a nie ich wykorzystanie w konkretnym celu. W efekcie 67 mld zł rozpłynąć się może bez widocznego efektu. Dlatego zwracamy uwagę na projekt katowicki budowy nowych torów na odcinku Katowice (Dworzec PKP) do Chorzowa Batorego,  Katowice (Dworzec PKP) do Tychów, Katowice (Dworzec PKP) do Będzina i dalej jako linia trzytorowa do Dąbrowy Górniczej. Tylko takie projekty, dzięki odseparowaniu przewozów aglomeracyjnych od dalekobieżnych mogą kolei zapewnić impuls rozwojowy, a mieszkańcom dostępny i często kursujący transport szynowy.

Analiza zrobiona w 2006 r. dla SKR Tychy - Będzin pokazała, że pociągi muszą kursować w ciągu dnia co 15 minut, inaczej zbyt mała częstotliwość uniemożliwi rezygnację z kursowania równoległych linii autobusowych. Ale aby to było możliwe niezbędne jest poprawienie przepustowości odcinka Tychy - Będzin, gdyż w przypadku zapewnienia oferty co 30 minut na odcinku Katowice - Bielska-Biała, przy ruchu pociągów kwalifikowanych co 1-2 godziny, obecnej częstotliwości pociągów Katowice - Rybnik, na więcej pociągów w ruchu aglomeracyjnym nie ma miejsca. 

 

Kolej na Śląsku coraz bardziej odstaje

Kolej na Górnym Śląsku od 26 lat jest w trwałym regresie. O ile w czasach PRL-u praca eksploatacyjna na obszarze dzisiejszego woj. śląskiego była większa niż na obszarze odpowiadającym województwu mazowieckiemu, to dzisiaj śląskie zostało wyprzedzone przez 3 inne regiony.  Liderem jest Mazowsze z pracą eksploatacyjną blisko 17 mln pockm (tylko Koleje Mazowieckie, a mamy jeszcze SKM Warszawa i WKD). O drugie miejsce w nowym rozkładzie jazdy walczą Wielkopolska i woj. pomorskie - oba regiony z pracą w ruchu regionalnym ponad 10 mln pockm. Tutaj właśnie ruch aglomeracyjny jest najszybciej rozwijany (pomorskie - często kursujący PKM, w wielkopolskim pociągi minimum raz w godzinie na 5 kierunkach wychodzących z Poznania - Wągrowiec, Gniezno, Września, Jarocin, Leszno).

Ale także dolnośląskie ma obecnie więcej pociągów niż śląskie. Już w obecnym rozkładzie jazdy został osiągnięty pułap prawie 9 mln pockm.  Z kolei obsługa woj. śląskiego  jeszcze w połowie lat 90-tych obejmowała znacznie powyżej 10 mln pockm. W roku bieżącym Kolej Śląskie wykonują tylko 6,3 mln pockm, w przyszłym roku ma to być niecałe 6,5 mln pockm.  Do tego Przewozy Regionalne obsługują linie stykowe w ilości ok. 1 mln pockm. Jednak taki poziom oferty to ilość pociągów mniejsza nawet niż w woj. dolnośląskim, gdzie od kilku lat rocznie było wykonywane ponad 8 mln pockm. Gdy jednak porównamy to z liczbą mieszkańców (śląskie 4,6 mln mieszkańców, dolnośląskie o 1/3 mniej: 2,9 mln, pomorskie 2,2 mln mieszkańców, ponad 50% mniej niż w śląskim, wielkopolskie 3,3 mln mieszkańców, 1/4 mniej ludności) i z faktem, że śląskie w Polsce ma najgęstszą sieć kolejową, to widać jak potencjał kolei jest marnowany.

 

Kolej na dobrą kolej na Śląsku  

W ramach naszego projektu Kolej na dobrą kolej>>> przewidujemy tak naprawdę bardzo skromny wzrost pracy eksploatacyjnej-  do poziomu 7,25 mln pockm (+14% w stosunku do stanu obecnego). Ale tylko takiej wielkości wzrost jest możliwy w obecnej sytuacji, biorąc pod uwagę zasoby taborowe dostępne do realizacji przewozów w regionie, gdy uwzględnimy potrzeby zmniejszenia rekompensaty w celu uzyskania środków na zakup nowego taboru.

Koszt pockm w Kolejach Śląskich jest dziś chyba najwyższy w kraju i wynosi ponad 40 zł/pockm (wyższy koszt pockm ma PKP Intercity, które obsługuje  inny segment przewozów, taborem o wyższej pojemności). Już taki poziom przewozów umożliwia zapewnienie oferty o minimalnym standardzie w aglomeracji katowickiej (takt 30 lub 60 minut w dni robocze w zależności od linii). Nasze propozycje rozkładu jazdy stanowiące załącznik do projektu na początku grudnia uwzględnią taki poziom pracy eksploatacyjnej (obecnie to jest ok. 7 mln pockm). Poprawa oferty nie zmieni jednak znacząco pozycji śląskiego na mapie kolejowej kraju. W ramach tego samego projektu znacznie większa ilość nowego taboru zakupionego na Dolnym Śląsku (tylko w tym roku 10 pojazdów) pozwala tam zwiększyć ofertę do poziomu nawet ponad 10 mln pockm.

W przyszłości przy założeniu zakupu w nowej perspektywie w woj. śląskim do ok. 20 ezt  będzie możliwe zwiększenie w perspektywie 2019-2020 r. pracy eksploatacyjnej wykonywanej przez Koleje Śląskie do poziomu ok. 9-9,2 mlnpockm. Gdy np. zostanie zakupione 15 ezt, poziom potencjalnego wzrostu zmaleje o ok. 700 tys. pockm do 8,3-8,5 mln pockm. 

 

Konieczne inwestycje infrastrukturalne

Aby jednak dyskusje takie miały podstawy merytoryczne konieczne jest przeprowadzenie obok zakupu nowego taboru, inwestycji w likwidację wąskich gardeł katowickiego węzła. 

Dlatego projekt inwestycji, która umożliwia separację ruchu regionalnego i dalekobieżnego na odcinkach, które obecnie stanowią wąskie gardła systemu, powinien stanowić przykład godny naśladowania w innych rejonach kraju. Dzięki temu będzie możliwe dodatkowo stworzenie wydajnego węzła intermodalnego na stacji Katowice, z idealnie zintegrowanymi przesiadkami. Równocześnie na stację Katowice będzie mogło wjechać 8 pociągów w różnych relacjach  np. w ruchu aglomeracyjnym od strony Tychów Lodowiska, Sosnowca lub Dąbrowy Górniczej, czy Częstochowy, Tarnowskich Gór/Lublińca, Gliwic, Krakowa, pociągów dalekobieżnych od strony Warszawy i Ostrawy. Taki komfort organizacji przewozów oglądałem w Londynie, czy w Australii w Sydney i Melbourne. Dzięki temu kolej jest w tych ośrodkach niezwykle popularna.

 

Projekt uwag dla omawianej inwestycji publikujemy w załączniku do artykułu. Może on posłużyć za szablon przy tworzeniu własnych uwag. Przypominamy, że wnioski można wysyłać do 17.11.2015. Adresatem powinna być Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach.

Z pełną dokumentacją można zapoznać się w serwisie Transportpodkontrola.pl pod bezpośrednim linkiem>>> w dziale Materiały informacyjne (polecamy zacząć od katalogu: Karta Informacyjna Przedsięwzięcia z załącznikami >Zal Graficzne > Zal 2. Projekt zagospodarowania terenu). Zachęcamy też do subskrybowania powiadomień o nowych wydarzeniach dla inwestycji z wybranego zakresu.

Serwis Transport pod kontrolą>>>, umożliwia śledzenie aktualnie prowadzonych postępowań z udziałem społeczeństwa w ramach procedur administracyjnych dla inwestycji transportowych w całym kraju. 

Projekt Kolej na dobrą kolej>>> to propozycja uzdrowienia kolei pasażerskiej w 8 regionach i na 2 trasach międzywojewódzkich. Wejdź koniecznie i poprzyj te zmiany. Twój podpis jest bardzo cenny

LOGO Kolej na kolej  

Ostatnio zmienianyponiedziałek, 23 listopad 2015 18:24
Więcej w tej kategorii: Z Siemianowic do Katowic pociągiem? »
Powrót na górę