Menu
Kolej na dobrą kolej - Podpisz petycję

Źle zorganizowane remonty na kolei zablokują także PKN Orlen

W zeszłym tygodniu pisaliśmy jak źle zorganizowane remonty mogą doprowadzić do upadłości kopalnię Bogdanka i cementownie na Lubelszczyźnie. Okazuje się, że poszkodowanych będzie znacznie więcej - m.in. PKN Orlen.

 

Imposybilizm PKP

Przy okazji ogłoszonego w połowie lutego planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju wicepremier Mateusz Morawiecki przypomniał: „Pociąg z Radomia do Warszawy jechał krócej przed wojną niż dzisiaj, a remontujemy te tory cztery, czy pięć lat. Musimy przełamać ten imposybilizm”.

Ten imposybilizm musimy przełamać przy okazji takich inwestycji, jak modernizacja linii Lublin-Warszawa, czy Swarzędz - Sochaczew, modernizacji stacji Kutno, modernizacji linii Wrocław - Poznań. Od kilku miesięcy obserwujemy istny wysyp imposybilizmu PKP PLK. Masowo planuje się wprowadzenie uciążliwych ograniczeń prędkości np. na liniach Opole - Kluczbork, Nysa - Opole, Kluczbork - Wrocław, Wrocław - Kłodzko. Na Górnym Śląsku zmniejszając prędkość do 20 km/h PKP PLK uzasadnia to.... zniwelowaniem skutków potencjalnego wykolejenia pociągów. Ograniczenie prędkości na wypadek potencjalnego wykolejenia wprowadza się także np. na stacji Kaczyce, objętej w zeszłym roku pracami torowymi.

Piasek wrzucony w koła obrotowe gospodarki przez PKP PLK zniweczy każdy ambitny program rozwoju. Jak na razie imposybilizm jest na najlepszej drodze do zyskania na kolei statusu obowiązującej doktryny.

 

Wszyscy chcą rozwoju - a wyjdzie jak zwykle

Nie jest sztuką wydać bezmyślnie 67 mld złotych. Nie jest sztuką sparaliżować przewozy, je zlikwidować, by potem po wykonaniu inwestycji przez kolejne 20 lat próbować odzyskać to, co w rok utracono. Nie jest wizjonerstwem mylenie rozwoju Polski z wydatkowaniem dostępnych środków publicznych na nieprzemyślane inwestycje, pogłębiające przepaść między Polską i innymi krajami UE.

Po blisko 10 latach prac na CMK, w 2017 r. przez 11 miesięcy ruch znowu będzie prowadzony jednotorowo na 90 km odcinka Idzikowice - Psary. W przyszłym roku nie będzie możliwości prowadzenia pociągów do Krakowa i Katowic z Warszawy i Łodzi bez likwidacji znacznej części z nich i znacznego wydłużenia czasu jazdy.

Podobna sytuacja będzie na linii nr 3 między Swarzędzem i Kołem. PKP PLK proponuje prowadzić ekspresy z Warszawy do Poznania przez.... Inowrocław. Z powodu ruchu jednotorowego na tej trasie ruch intermodalny dedykowany dla międzynarodowej E20 będzie musiał być prowadzony objazdami przez Ostrów Wielkopolski, Sieradz, Łódź Olechów, Skierniewice.

Po zakończeniu modernizacji na linii Wrocław - Poznań odcinków Wrocław - Rawicz i Poznań - Czempiń pociągi w 2017 r. bynajmniej nie pojadą normalnie. Praktycznie nie przeciśnie się żaden pociąg towarowy i wiele pociągów pasażerskich. PKP PLK planuje w 2017 r. odcinek Leszno - Kościan zrobić jednotorowym bez mijanki na odcinku 22 km (przepustowość 1 para w godzinie – obecnie 3 pary!).

 

Problem z Kutnem

Ale najgorsze ma dopiero nastąpić, gdy przez 2-3 lata będzie modernizowana stacja w Kutnie, która obecnie prowadzi rozrządzanie składów. Jeśli warunki przetargowe dla modernizacji stacji Kutno będą takie jak w innych ostatnich przetargach to od kolei może zostać odcięty płocki PKN Orlen. Bardzo stracą także transporty intermodalne.

Ruch cystern z petrochemii będzie musiał być prowadzony przez Sierpc lokomotywami spalinowymi zamiast jak obecnie elektrycznymi. Znowu niska przepustowość tras alternatywnych przez Sierpc, Toruń Wschodni i Nasielsk nie pozwoli na wyprawienie wszystkich pociągów w ciągu dnia. Na odcinku 30 km z Płocka Trzepowa do Sierpca nie ma czynnej mijanki, w efekcie dzisiaj między 5 i 21 mogą przejechać między ruchem pasażerskim tylko 2-3 pociągi towarowe.

Jednotorowy tunel przy przystanku Toruń Miasto nie pozwala wprowadzić praktycznie żadnych dodatkowych pociągów towarowych. Oznacza to, że w czasie modernizacji stacji Kutno, prowadzonej równolegle z innymi projektami - jak modernizacja trasy Toruń Wschodni - Sierpc, modernizacja trasy Chełmża - Bydgoszcz Wschód, zamknięcie ruchu na linii średnicowej w Warszawie (pociągi towarowe nie będą miały miejsca na trasie przez most Gdański w Warszawie), PKN Orlen z braku możliwości wyprawiania pociągów z cysternami wprowadzi na drogi w dobie dziesiątki tysięcy drogowych cystern. Podniesie to drastycznie jego koszty (spółka za 2015 r. ma 2,8 mld złotych zysku, zakup nowych cystern to koszty idące w miliardy złotych) i znacznie pogorszy bezpieczeństwo ruchu drogowego w kraju.

PKP PLK zadowolone zapewni, że za dłuższą trasę nie pobierze wyższej opłaty, gdy transport towarów koleją podrożeje dla rafinerii rocznie o kilkaset milionów złotych. Czy państwo polskie znowu uzna to za konieczny skutek uboczny cywilizacyjnego skoku? A nie za niszczenie gospodarki przez niekompetencję i lenistwo. Wtedy na reakcje będzie za późno. Jak na razie zmiany w PKP PLK potwierdzają naszą prognozę o możliwości zmarnowania w nowej perspektywie 30 mld złotych. Jak widać biednych na to stać. Projektuj i buduj jako model stary - nowy realizacji inwestycji potwierdza tylko nasze obawy w tym zakresie.

Ostatnio zmienianyśroda, 23 marzec 2016 17:57
Powrót na górę