Menu
Kolej na dobrą kolej - Podpisz petycję

Rzeź nocnych pociągów: obecnie 5 razy mniej niż w 2000 r.

Jeszcze 15 lat temu po Polsce kursowało 68 pociągów nocnych: 41 całorocznych i 27 sezonowych. Obecnie jest ledwie 6 całorocznych i 8 sezonowych. Mimo, że dotacja do PKP Intercity z roku na rok rośnie.

 

W ostatnich latach nastąpiło wyraźne ograniczenie liczby oraz zasięgu pociągów nocnych, podobnie jak liczby kursujących każdej nocy wagonów sypialnych i z miejscami do leżenia. O ile jeszcze 15 lat temu można było przejechać w nocy pomiędzy praktycznie każdymi dwoma częściami Polski, tak teraz sieć ogranicza się do kilku pociągów, a w każdym z nich znajduje się ok. 80 – 160 miejsc sypialnych i do leżenia łącznie.

 

Porównanie oferty na przestrzeni lat

Poniżej zamieszczamy listę nocnych pociągów umożliwiających całonocny przejazd wewnątrz kraju w rozkładzie jazdy 1999/2000. Pociągi międzynarodowe wyjeżdżające ok. 1 w nocy w praktyce na terenie kraju realizują połączenia dzienne, dlatego nie wchodzą w zakres omawianego tematu i nie zostały na poniższej liście umieszczone, podobnie jak połączenia zestawione z wagonów dostępnych tylko w komunikacji międzynarodowej.

Warto przytoczyć tę listę, chociaż jest obszerna (a może właśnie dlatego), aby uzmysłowić sobie skalę likwidacji nocnych pociągów w ciągu ostatnich 15 lat.

 

Pociąg całoroczne

  • Warszawa Wschodnia – Poznań – Szczecin / Świnoujście (HOTEL)
  • Zakopane / Krynica – Gdynia (HOTEL) (AUTOKUSZETKA)
  • Kraków – Szczecin (HOTEL)
  • Bielsko-Biała Główna – Gdynia Główna
  • Szczecin – Terespol
  • Olsztyn Główny/Bydgoszcz Główna – Kraków Płaszów
  • Kołobrzeg – Kraków Płaszów
  • Szczecin – Zakopane
  • Wrocław Główny – Przemyśl
  • Jelenia Góra – Przemyśl
  • Berlin  – Kraków Główny
  • Warszawa – Drezno
  • Warszawa Wschodnia – Wrocław Główny – Szklarska Poręba Górna
  • Warszawa Wschodnia – Jelenia Góra
  • Lublin – Kłodzko Główne
  • Przemyśl – Szczecin
  • Warszawa Wschodnia – Krynica
  • Warszawa Wschodnia – Zakopane
  • Kraków Główny – Koszalin
  • Lublin – Jelenia Góra
  • Kielce – Szczecin Główny
  • Warszawa Wschodnia – Zagórz
  • Łódź Kaliska – Zagórz
  • Lublin – Szczecin
  • Wrocław Główny – Bełżec / Hrubieszów
  • Gliwice – Krynica / Zagórz (tylko w jednym kierunku jako pociąg nocny)
  • Poznań – Zakopane
  • Kołobrzeg – Katowice
  • Warszawa Wschodnia – Zielona Góra / Żagań / Legnica
  • Kudowa Zdrój (czasowo wstrzymany ruch) / Szklarska Poręba Górna – Gdynia Główna
  • Praha hl.n. – Międzylesie – Kłodzko Główne – Warszawa Wschodnia
  • Berlin – Szczecin – Gdynia
  • Szczecin – Korsze – Białystok
  • Wrocław Główny – Trzebiatów
  • Wrocław Główny – Słupsk
  • Wrocław Główny – Białystok
  • Gdynia Główna – Kuźnica Białostocka (tylko w jednym kierunku jako pociąg nocny)
  • Suwałki – Łódź Fabryczna
  • Warszawa Zachodnia – Kołobrzeg
  • Warszawa Zachodnia – Olszyn – Pisz – Ełk
  • Warszawa – Kutno – Piła – Kołobrzeg / Kostrzyn

Pociąg Wrocław – Poznań – Olsztyn – Białystok oraz wagony Krynica – Gdynia w pociągu Zakopane - Gdynia poza sezonem kursowały tylko 2 razy w tygodniu,

Pozostałe pociągi kursowały cały tydzień, ewentualnie z wyjątkiem kilku dni w roku.

 

Pociągi sezonowe

  • Lublin / Warszawa Zachodnia – Słupsk – Kołobrzeg (HOTEL)
  • Lublin - Kołobrzeg
  • Kraków – Świnoujście (dołączany do pociągu Kraków – Szczecin) (HOTEL)
  • Kraków – Kołobrzeg (HOTEL)
  • Gdynia Główna – Jelenia Góra (HOTEL)
  • Warszawa Wschodnia – Bielsko-Biała Główna, z wag. bezp. do  Wisły Głębce
  • Suwałki – Gliwice/Kraków Główny
  • Bielsko-Biała Główna – Gdynia Główna – Łeba (wydł. poc. Bielsko-Biała – Gdynia)
  • Olsztyn Główny/Bydgoszcz Główna – Kraków Płaszów – Zakopane (wydł. rel.)
  • Ełk – Kraków Płaszów (wagon bezpośredni w pociągu Olsztyn/Bydgoszcz – Zakopane)
  • Kołobrzeg – Kraków Płaszów – Rzeszów (wydł. rel.)
  • Świnoujście – Katowice / Bielsko-Biała Główna
  • Ełk – Racibórz
  • Warszawa Wschodnia – Jelenia Góra – Kudowa Zdrój (wydł. rel., ze względu na uszkodzenie trasy relacja czasowo była wstrzymana)
  • Warszawa Wschodnia – Zakopane (dodatkowe wagony w poc. do Krynicy)
  • Kraków Główny – Hel (dodatkowe wagony w poc. do Koszalina)
  • Kołobrzeg – Lublin / Kielce
  • Trzebiatów – Kielce
  • Gdynia Główna – Zagórz (wag. bezp. w poc. Łódź Kaliska – Zagórz)
  • Lublin – Świnoujście (wag. w poc. Lublin – Szczecin)
  • Gdynia / Łódź Kaliska – Zakopane
  • Mysłowice – Słupsk
  • Bielsko-Biała Główna – Kołobrzeg
  • Łeba/ Hel - Katowice z wagonami bezp. Łeba - Wrocław
  • Ełk – Łódź Fabryczna (wag. bezp. w poc. Suwałki – Łódź)
  • Lublin – Hel
  • Łódź Kaliska – Kołobrzeg

W przypadku pociągów kursujących nad morze zazwyczaj termin kursowania obejmował wakacje, a w przypadku pociągów kursujących do miejscowości górskich wakacje letnie, ferie zimowe i czasem jeszcze dodatkowo wybrane terminy jak okres noworoczny albo weekend majowy. Pociągi kursujące na zarządzenie lub tylko kilka razy w roku zostały pominięte. Część z tych pociągów to wagony doczepiane w sezonie do pociągów całorocznych, które kursowały dalej, albo były wyczepiane w środku trasy i jechały w innym kierunku.

 

Z roku na rok coraz gorzej

Systematycznie rok po roku – rozkład po rozkładzie – lista tych pociągów się kurczyła, całkowicie zniknęły autokuszetki, a pociągi hotelowe złożone z kilku lub kilkunastu wagonów WLAB/Bc zastąpione zostały pociągiem z 2-4 wagonami tej klasy oraz kilkoma wagonami do siedzenia. Wcześniej zazwyczaj w danej lub zbliżonej relacji można było wskazać przynajmniej dwa pociągi – jeden standardowy (złożony w większej części z wagonów z miejscami do siedzenia) oraz jeden hotelowy – bez postojów w porze nocnej i bez wagonów z miejscami do siedzenia.

Ciekawym przykładem był pociąg Lublin / Warszawa Zachodnia – Kołobrzeg, który od Warszawy Wschodniej, tj. w godzinach 23:08 – 5:56 (na której następowało łączenie części pociągu) do Słupska nie zatrzymywał się po drodze zapewniając maksymalny komfort i bezpieczeństwo, analogicznie w drodze powrotnej. Nocne pociągi, które w środku nocy mają niedaleko położone postoje sprzyjają/sprzyjały kradzieżom – podróżni o tej porze we w żaden sposób nie chronionych wagonach z miejscami do siedzenia są najbardziej zmęczeni i zmożeni snem, a złodzieje mają sprzyjające warunki pracy, nie wymagające w praktyce zakupu biletu oraz długiej podróży z „łupem”, mogli ulotnić się chwilę po dokonaniu kradzieży.

Pociągi nocne pomagały także przy konstruowaniu oferty pociągów regionalnych. Obecnie, aby zmieścić się w 12-to godzinnej zmianie rozkłady jazdy pociągów regionalnych są w niektórych przypadkach dopasowywane do tego wymogu, a nie do potrzeb pasażerów. Pociąg nocny pozwalał na szybszy powrót pracowników i zmieszczenie się w 12-to godzinnej służbie.

Brak pociągów nocnych ma również negatywny wpływ na połączenia dzienne na niemal całej trasie kursowania pociągu. Pociąg nocny przejeżdżający przez stację np. o 1 lub nawet 3  w nocy zapewnia często dodatkowe połączenie, które poprawia ofertę (dla niektórych pasażerów taka dodatkowa możliwość podróży jest cenna i powoduje, że nie decydują się na kupno lub korzystanie z samochodu).

 

A ile pociągów nocnych jeździ teraz?

Poniżej zamieszczona została lista pociągów nocnych z rozkładu jazdy 2014/2015:

Pociągi całoroczne:

  • Warszawa / Kraków – Świnoujście
  • Lublin – Warszawa – Jelenia Góra – Szklarska Poręba Górna
  • Wrocław – Gdynia z wag. Jelenia Góra – Gdynia (w sezonie wagony bezp. Wrocław – Hel)
  • Gdynia – Zakopane/Przemyśl/Zagórz
  • Szczecin – Gdynia – Bielsko-Biała
  • Kraków Płaszów – Warszawa – Bydgoszcz – Gdynia – Kołobrzeg (w sezonie wag. Kraków – Hel)
  • Przemyśl – Szczecin (Świnoujście w sezonie)

Pociągi sezonowe

  • Szczecin – Zakopane
  • Świnoujście – Kraków Płaszów
  • Bielsko Biała Główna – Rybnik – Kołobrzeg
  • Racibórz – Łeba / Hel
  • Lublin – Kołobrzeg / Hel
  • Kraków – Łódź – Kołobrzeg
  • Łeba – Wrocław Główny
  • Gdynia – Zakopane / Krynica (tylko sez. zimowy)

 

Całe regiony bez nocnych

Likwidacje całkowicie pozbawiły nocnej komunikacji całe regiony – np. Podlasie, Warmia i Mazury  od Olsztyna przez Giżycko, Ełk po Suwałki i Białystok. Sam w sobie brak nocnych pociągów nie jest wyznacznikiem złej oferty, jednak w przypadku, gdy w miejsce nocnego pociągu nie pojawia się szybkie połączenie dzienne, każda likwidacja kolejnego nocnego pociągu niesie za sobą spadek liczby podróżnych i większą liczbę pasażerów autobusów i samochodów.

W innych krajach np. w Niemczech również następuje likwidacja wielu nocnych połączeń, jednak jest to spowodowane dużym skróceniem czasu jazdy pociągów dziennych. Jazda pociągiem nocnym przestaje mieć uzasadnienie, skoro podróż w ciągu dnia zabiera tylko kilka godzin. Można rano wyjechać, spędzić trochę czasu u celu podróży i na wieczór być w domu.

W Polsce likwidacjom pociągów w ciągu ostatnich 15 lat zazwyczaj nie towarzyszyły uruchomienia dziennych szybkich połączeń. Zazwyczaj przynosiły one odcięcie danego regionu od możliwości atrakcyjnego czasowo dojazdu, bez tracenia całego dnia. Przykładem jest połączenie Wrocławia lub Śląska z Mazurami, gdzie w miejsce zlikwidowanych pociągów Wrocław – Giżycko – Białystok oraz Racibórz – Ełk nie pojawiła się żadna sensowna alternatywa.

W okresie tym nie wybudowano żadnej linii wysokiej prędkości, a jedynie w kilku relacjach zauważalnie skrócono czas jazdy (np. Warszawa – Zielona Góra). W wielu przypadkach nie powstała dzienna alternatywa, a istniejące pociągi nocne mają bardzo okrężne trasy. Jednocześnie pociąg zabierający po drodze pasażerów z wielu miejscowości siłą rzeczy w części z tych miejscowości musi pojawić się o bardzo mało atrakcyjnej porze (np. przed 5-tą, albo po 10-tej), co w przypadku większej liczby pociągów dedykowanych do obsługi pewnych relacji nie występowało.

Podróż w wielu relacjach odbywa się z przesiadkami, wymaga poświęcenia na nią niemal całego dnia, co powoduje, że wyjazd zamiast dwóch nocy i dnia w miejscu docelowym zajmuje 3 kolejne dni, wymaga dwóch noclegów. Przez to staje się nieakceptowalny i wymaga zmiany środka transportu, najczęściej na własny samochód, a w przypadku na autobus.

 

Wagon sypialny odłączamy...

Bywają także przypadki prowadzenia wagonów z miejscami do leżenia tylko na części trasy, bez możliwości dojazdu do atrakcyjnie położonych turystycznie miejsc. Jest to bardzo niekorzystne, bo właśnie na tych najdłuższych trasach wagony te są przydatne najbardziej.

W obecnym rozkładzie są dwa takie przykłady:

Lublin – Jelenia Góra – Szklarska Poręba Górna

Do Szklarskiej Poręby Górnej jadą tylko wagony z miejscami do siedzenia, podczas gdy osoby z wagonów do leżenia muszą się przesiąść w Jeleniej Górze.

Gdynia – Rzeszów – Przemyśl / Zagórz

Jest to podwójnie negatywny przykład – w relacji do Przemyśla kursuje oprócz wagonów z miejscami do siedzenia tylko wagon sypialny, a w części jadącej od Rzeszowa do Zagórza znajdują się tylko wagony z miejscami do siedzenia – na tym jednym z dłuższych połączeń w kraju, właśnie reaktywowanym, nie oferuje się pasażerom możliwości wyboru miejsc do leżenia, a jedynie niemal  16-to  godzinną podróż na siedząco.

 

Co jest przyczyną tak szybkiego znikania nocnych pociągów?

Na to pytanie odpowiadamy w osobnym artykule. Patrz tutaj>>>

 

Jeżeli chcesz aby w organizacji pociągów regionalnych, zamiast kolejnych likwidacji następował rozwój siatki połączeń, podpisz naszą petycję Kolej na dobrą kolej! Projekt Kolej na dobrą kolej>>> to propozycja uzdrowienia kolei pasażerskiej w 8 regionach i na 2 trasach międzywojewódzkich. Wejdź koniecznie i poprzyj te zmiany. Twój podpis jest bardzo ważny.

LOGO Kolej na kolej  

Ostatnio zmienianyczwartek, 03 grudzień 2015 17:09

Najnowsze od Franciszek Grzegorek

2 komentarzy

  • piotr
    piotr poniedziałek, 23, marzec 2015 21:53 Link do komentarza

    Artykuł ciekawy, trochę tendencyjny, pisany przez "miłośnika rozkładowca".
    Fajnie gdyby autor poświęcił chwilę na genezę całego problemu.
    Istnienie olbrzymiej siatki połączeń nocnych to relikt PRL. Prawda jest taka, że do 90 roku praktycznie nie istniała sieć dziennych połączeń dalekobieżnych (poza paroma wybranymi trasami). W wielu głównych relacjach krajowych kursowała symboliczna wręcz ilość pociągów dziennych, np. Kraków-Poznań 1 para, Warszawa-Bydgoszcz 2 pary, Warszawa-Łódź-Wrocław 3 pary w tym jedna to nocny pociąg do Frankfurtu. Za to zdecydowanie więcej było połączeń nocnych. Dopiero od połowy lat 90tych wprowadzono szereg nowych dziennych połączeń dalekobieżnych co w naturalny sposób wpłynęło na frekwencję w pociągach nocnych. Opisany wyżej pociąg nocny Wrocław-Olsztyn-Białystok zastąpiony został przez dzienny w relacji Wrocław-Olsztyn-Ełk.

    Autor trafnie zauważył brak alternatywy wobec zlikwidowanych pociągów sezonowych łączących Śląsk/Dolny Śląsk z Mazurami. Nie zauważył jednak, że PKP był jedynym zarządem kolejowym w Europie utrzymującym tak rozbudowaną sieć nocnych połączeń sezonowych. Ciekawe czy pomyślał o kosztach utrzymania taboru, który "zarabiał" na siebie tylko przez 3 miesiące w roku (2 latem i ok 1 zimą)....

    Pociągi nocne to przeżytek, trzeba się z tym pogodzić. Pewnie trochę ich się jeszcze przez jakiś czas ostanie, ale przyszłości świetlanej nie mają.

  • wdr
    wdr wtorek, 17, marzec 2015 13:14 Link do komentarza

    właśnie dlatego moja rodzina jadąc z warszawy do krosna nie wybrała tego TLK. do zagórza powinna jechać kuszetka (a nawet 2 sztuki w sezonie, frekwencja gwarantowana)

Powrót na górę