Menu
Kolej na dobrą kolej - Podpisz petycję

Pendolino: Nie traktujcie pasażerów jak złodziei!

14.12.2014 rozpoczęły regularne kursowanie pociągi Pendolino. Na dworcu Warszawa Centralna odbyła się akcja CZT krytykująca decyzję spółki PKP Intercity, żeby osoby chcące nabyć bilet na pokładzie pociągu EIP karać (karą w wysokości 650 zł + cena biletu) zamiast po prostu sprzedawać im bilety za dodatkową opłatą - jak w pozostałych pociągach spółki.

 

Start tych nowoczesnych pociągów na polskich torach pokrywa się czasowo z wprowadzeniem w życie kolejnej decyzji zarządu PKP Intercity, która z pewnością przyniesie odpływ kolejnych podróżnych z kolei. Oto osoba która decyduje się na zakup najdroższego biletu w ostatniej chwili zostaje potraktowana jak złodziej.

Przewoźnik uzasadnia swój pomysł chęcią zapewnienia maksymalnego komfortu pasażerom pociągów najwyższej kategorii. Możliwość zakupu biletu na pokładzie pociągu mogłaby prowadzić do sytuacji, w której podróżowałoby nim więcej osób niż jest miejsc siedzących. To z kolei powodowałoby dyskomfrot osób które nabyły bilet zawczasu - w kasie lub przez internet.

No tak, ale znakomitej większości pociągów daleko do 100% frekwencji. Obecnie w pociągach PKP IC ciężko znaleźć skład z setką pasażerów. Pendolino posiada zaś 400 miejsc siedzących.  Sytuacja, na którą powołują się władze spółki, będą zapewne wystąpowały w czasie kilku dni w roku. To nie jest pierwszy przypadek na kolei, kiedy decyzje  bardzo brzemienne finansowo lub dla wygody pasażerów podejmowane są na podstawie sytuacji zdarzających się marginalnie.

Czy naprawdę pociąg, który jest w połowie pusty, nie może zabrać dodatkowego pasażera, tylko dlatego, że w święta ten pociag pusty nie jest? Czy supermenadżerowie za kilkadziesiąt tysięcy na miesiąc nie potrafią znaleźć lepszego rozwiązania? Zapewne wystarczyłoby tylko rozejrzeć się jak to robią inni.

W Niemczech w pociągach ICE, często jeżdżących dużo szybciej od polskiego pendolino, bo nawet 300 km/h, bilety jak najbardziej można kupić na pokładzie, nawet w przypadku zajęcia wszystkich miejsc siedzących. Widok osób stojących w ICE w przedsionkach i w barze w piątkowe popołudnie nikogo nie dziwi. I skoro tak jest, to zapewne nie jest odbierane jako nieakceptowalny uszczerbek dla komfortu. No tak, ale w Niemczech kolej jest do wożenia milionów ludzi, a nie kwiatkiem do kożucha o 5% udziale w przewozach jak w Polsce.

Istnieją koleje dużych prędkości, w których nie można kupić biletu na pokładzie pociągu. Jednak nie znamy przykładu przewoźnika, który zdecydowałby się na karanie pasażerów chcących nabyć bilet na pokładzie pociągu. Jeżeli przewoźnik nie dopuszcza możliwości kupienia biletu w pociągu, to po prostu nie wpuści pasażera bez biletu na pokład. Sprawdza bilety juź przy wejściu na peron np. za pomocą bramek. Takie rozwiązanie stosuje się tam, gdzie kolej dużych prędkości korzysta z własnej, wydzielonej infrastruktury. Tam, gdzie nie ma takiej możlwości, bilety sprawdzają stewardzi we wszystkich drzwiach pociągu.

PKP Intercity przez ostatnie 2 lata lata dzięki swoim decyzjom straciło aż 30% swoich pasażerów. To gigantyczna zapaść. Czy pomysły zarządu, jak ten opisany powyżej, przyczynią się do kolejnych spadków? Może warto przyznać się do błędu i cofnąć nieudane zarządzenia? Z pewnością pomoże to choć trochę w wydobyciu się z wizerunkowego dołka.   

Pendo-Centr-przepychanki

Ochrona próbuje zasłonić, aktywiści próbują się wyrwać. Fot: Marcin Wróbel

pendo-front

Aktywiści przed odjazdem EIP do Gdyni Głównej. Fot: Marcin Wróbel

Ostatnio zmienianyponiedziałek, 15 grudzień 2014 22:35

2 komentarzy

  • niktwazny
    niktwazny niedziela, 28, grudzień 2014 11:18 Link do komentarza

    Identyczne kary obowiązują w przypadku gdy ktoś bez biletu wejdzie do MPK.
    Tanie linie w podobny sposób traktują osoby które nie odprawiły się przez internet ;).
    Jak się nie podoba można nie jeździć.
    Równie dobrze można protestować pod Atelier Amaro że nie ma Kebaba.

  • Adam0167
    Adam0167 sobota, 20, grudzień 2014 02:44 Link do komentarza

    Bardzo dobry napis na koszulkach aktywistów że sam lepiej bym nie wymyślił co tu dużo mówić święta prawda i już kara 650pln plus 150 PLN to razem 800 PLN to szczyt idiotyzmu w PKP intercity naprawdę się nie chce myśleć o pasażerach

Powrót na górę