Menu
Kolej na dobrą kolej - Podpisz petycję

Pożegnanie: Eugeniusz Rytel

Pożegnanie: Eugeniusz Rytel

1 marca 2016 r. na cmentarzu parafialnym w Lipkowie pochowano Eugeniusza Rytla, wybitnego konstruktora maszyn budowlanych i organizatora przemysłu maszyn budowlanych w Polsce. Jego żurawie pozwoliły zbudować dla Polaków miliony mieszkań.

 

Urodzony 3.01.1926 w Stasinie, powiat siedlecki, ukończył szkołę ślusarską w Siedlcach (w czasie okupacji tylko takie szkoły działały legalnie), później Szkołę Inżynierską im. Wawelberga i Rotwanda, Wydział Maszyn (1952 r., studia inżynierskie) oraz Politechnikę Warszawską, Wydział Samochodów i Maszyn Roboczych (1970 r., studia magisterskie).

Zatrudniony od 1950 r. w Biurze Budowy Pras i Młotów w Warszawie, przekształconym w 1952 r. w Centralne Biuro Konstrukcyjne Urządzeń Budowlanych, w którym był kolejno: konstruktorem, kierownikiem działu konstrukcyjnego i Głównym Konstruktorem. W 1972 r. CBKUB przekształcono w Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Maszyn Budowlanych, w którym był Głównym Konstruktorem, a ten w 1977 r. w Przemysłowy Instytut Maszyn Budowlanych, w którym był Z-cą Dyrektora ds. Konstrukcji do przejścia na emeryturę w 1991 r.

Jego działalność zawodową można podzielić na 4 okresy, odpowiadające aktualnym potrzebom i etapom rozwojowym krajowego budownictwa.

1. W okresie 1950-1960 był konstruktorem prowadzącym stosunkowo prostych urządzeń, mechanizujących budownictwo tradycyjne z cegły i eliminujących pracę i transport ręczny na budowach: wciągarki i wyciągi budowlane, betoniarkę 250 l, żurawik 5t, a następnie pierwszy w kraju 3-kołowy walec drogowy.

2. W okresie 1960-1968 w związku z wprowadzeniem do budownictwa metod uprzemysłowionych, w tym z użyciem elementów prefabrykowanych, koncentruje się na projektowaniu żurawi wieżowych. Powstają kolejno:
• żuraw ŻW-45 (45 tonometrów, w FMB Głogów wyprodukowano 5 tysięcy szt.),
• żuraw ŻB-20 (20 tonometrów, FMB Głogów, 150 szt.),
• żuraw ŻB-120 (120 tonometrów dla budownictwa przemysłowego, Famabud Szczecin, 50 szt.),
• żuraw ŻW-80 (80 tonometrów dla budownictwa wielkopłytowego, Famabud Szczecin, kilka tysięcy szt.).

3. W okresie 1968-1975 za najważniejszy brak w krajowej produkcji maszyn budowlanych uznaje temat urobku i załadunku materiałów sypkich, ziarnistych i kawałkowych. Dlatego kieruje projektowaniem ładowarek kołowych. Powstaje ładowarka ŁH-50 (pojemność łyżki 0,5 m3) jeszcze całkowicie mechaniczna, a następnie dotąd nieprodukowane w kraju kluczowe podzespoły do ładowarek hydraulicznych – zespoły napędowe złożone z hydromechanicznego zmiennika momentu, hydraulicznie sterowanej skrzyni biegów oraz mostów napędowych z bocznymi przekładniami planetarnymi i oponami niskociśnieniowymi. Prowadzi to do rozwoju w kraju produkcji wysokiej technologii, rozpisanej na szereg zakładów. Produkowano ponad 2 tys. zespołów napędowych rocznie (zmienniki momentów w ZHS Łódź, skrzynie biegów i mosty w FM Radomsko i Huta Stalowa Wola), które umożliwiły produkcję ładowarek w Hucie Stalowa Wola i Fadromie Wrocław.

4. W okresie 1975-1990 koncentruje się na projektowaniu samojezdnych, hydraulicznych żurawi teleskopowych, których podstawowymi zaletami była mobilność i krótki czas przygotowania do pracy. Ponieważ we wszystkich krajach socjalistycznych pojawiający się tego typu sprzęt musiał być importowany za dewizy podjęto decyzję, że produkcję dla całego bloku podejmie Polska w kooperacji z ZSRR. Został Generalnym Konstruktorem 100-osobowego polsko-radzieckiego zespołu konstrukcyjnego, który zaprojektował, wdrożył produkcję i rozwijał konstrukcję żurawi samojezdnych o udźwigach:

  • 25 t (wyprodukowano 1350 szt. w Bumar Fablok w Chrzanowie i zakładach w Nikopolu),
  • 40 t (920 szt. w Bumar Łabędy i zakładach w Odessie),
  • 63 t (20 szt. w Mostostalu Zabrze),
  • 100 t (Towimor Toruń).

Następnie kierował projektowaniem drugiej generacji tychże żurawi o wyższych parametrach, wersji terenowych o udźwigu 32 i 50 t oraz żurawia na podwoziu 8-osiowym o udźwigu 250 t.
Zaprojektowane przez Eugeniusza Rytla maszyny budowlane przyspieszyły odbudowanie kraju ze zniszczeń wojennych i umożliwiły wybudowanie milionów mieszkań.

Odznaczenia:
• Złoty Krzyż Zasługi
• Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski
• Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski
• Order Sztandaru Pracy II klasy

 

 Wspomnienie syna

Dla taty zawsze najważniejsza była praca i dobro innych, O sobie nie myślał. Kiedy przyjechał po wojnie do Warszawy i zobaczył morze ruin od razu chciał jakoś włączyć się odbudowę, żeby ludzie mieli gdzie mieszkać. Widząc jak wszystko robi się ręcznie, włącznie z wnoszeniem cegieł, rozpoczął od budowy prostych urządzeń – wciągarek, betoniarek. Stopniowo brał się za coraz większe projekty aż doszedł do konstrukcji na światowym poziomie.

Cechowała go niesamowita mobilizacja i upartość. Kiedy amerykański Caterpillar wystawił na Targach Poznańskich bodaj pierwszą w świecie całkowicie hydrauliczną ładowarkę tata natychmiast zdał sobie sprawę z doniosłości tej konstrukcji. Jeśli ładowarka mechaniczna napotykała opór mechanizmy łatwo się rozsypywały. Hydrauliczne przeniesienie napędu dało konieczną elastyczność. Olej pod ciśnieniem uderzając w łopatki turbiny przenosił napęd, ale w razie napotkania przewyższającej go siły poddawał się, ale nic się nie psuło.

Tata wprosił się do samochodu ministra i całą drogę powrotną do Warszawy namawiał go żeby mu tę ładowarkę kupił, to doprowadzi do produkcji. Wysiadając w Warszawie minister w końcu powiedział: „A niech pana diabli wezmą! Masz ją pan.”

Ładowarka już z Polski nie wyjechała. Przyjechała do ośrodka. Tata najpierw dał ją na badania, żeby pomierzono wszystkie osiągi, najpierw całości, potem poszczególnych podzespołów – żeby mieć odniesienie robiąc własną maszynę - taką samą, tylko lepszą. Następnie kazał rozebrać do najdrobniejszych części i każdą rozrysować. Potem na tej podstawie zaprojektować własną. Ale nie jako prostą kopię, trzeba obejść ochronę patentową, znaleźć słabe punkty i je poprawić. A potem obserwować zachowanie konstrukcji i ją stale rozwijać. Najpierw prototyp, potem seria informacyjna, potem kolejne generacje.

Zresztą gdzie i kim to robić? Żeby wyprodukować takie maszyny trzeba było rozpocząć produkcję szeregu podzespołów dotąd w kraju nieprodukowanych. Jeśli dziś mówimy o wysokich technologiach, innowacyjnej gospodarce, B+R to to było właśnie to. Z tą różnicą, że On nie mówił, tylko robił. „Co, Rytel chce produkować hydrodynamiczny zmiennik momentu? Przecież profesor X z politechniki od 6 lat nad tym pracuje i do niczego nie doszedł!” A Rytel w 2 lata rozkręcił produkcję ładowarek. Rozpisaną na szereg zakładów, którym przydzielono produkcję poszczególnych podzespołów oraz wyrobów finalnych. I to w tysiącach sztuk. Większość na eksport, do wielu krajów.

To samo wcześniej z żurawiami wieżowymi, później z samojezdnymi. Takiego przemysłu trudno było nie dostrzegać. Znali go wszyscy światowi potentaci, z którymi konkurował – Krupp, Demag, Groves, Coles itd. Mógł pracować dla dowolnego koncernu maszynowego. Wolał dla Polski.

Był szefem polsko – radzieckiego zespołu projektowego. Polak. W dodatku bezpartyjny. I bezpartyjnym dyrektorem. To wiele mówi. Był po prostu niezastępowalny. Można było go zastąpić kimś innym, ale wtedy tego wszystkiego by nie było.

Znał swoją wartość i dlatego nie bał się postawić. Na pierwszym posiedzeniu zespołu towarzysze radzieccy chcieli mu rozkazywać. Wyrzucił ich za drzwi. Bardo wiele ryzykował. Nie wiedział czy nie zostanie odwołany. Ale po piętnastu minutach wrócili i przeprosili. Od tej pory współpraca układała się doskonale.

Żuraw samojezdny DS-0253T, udźwig: 25 Mg, masa własna: 28 Mg, prędkość maksymalna: 61 km/h

Żuraw samojezdny DS-0253T

Żuraw samojezdny DS-0401T, udźwig: 40 Mg, masa własna: 44,6 Mg, prędkość maksymalna: 55 km/h

Żuraw samojezdny DS 0401T

Żuraw samojezdny DS-0402T (II generacja), udźwig: 50 Mg, masa własna: 36 Mg, prędkość maksymalna: 70 km/h

Żuraw samojezdny DS 0402T

Żuraw samojezdny DS-0632T, udźwig: 63 Mg, masa własna: 66,5 Mg, prędkość maksymalna: 65 km/h

Żuraw samojezdny DS 0632T

Żuraw samojezdny DS-1001T, udźwig: 100 Mg, masa własna: 76 Mg, prędkość maksymalna: 65 km/h

Żuraw samojezdny DS 1001T

 

 

 

Ostatnio zmienianysobota, 15 październik 2016 09:38
Powrót na górę